Najbardziej zależy pracodawcom na tym, aby mogli w porozumieniu z pracownikami stosować elastyczny sposób rozliczania czasu pracy - ustaliła gazeta. W zamian deklarują ustępstwa w przekształcaniu czasowych umów o pracę w stałe: byłyby automatycznie zmieniane w umowy na czas nieokreślony po czterech latach pracy.
Przedsiębiorcy wiedzą, że związki niczego za darmo nie oddadzą. Dlatego w zamian nie będą się sprzeciwiać przywróceniu przepisu, aby trzecia umowa na czas określony stawała się bezterminową.
Kolejna propozycja to wprowadzenie do kodeksu pracy umowy projektowej, jaką firmy mogłyby zawierać na czas realizacji konkretnego kontraktu wieloletniego albo korzystania z unijnych środków.