Rano największy wpływ na nasze życie wywiera jeden szczególny zegar - budzik. Potem jednak naszym działaniem kieruje już nasz wewnętrzny stoper, który w mózgu odkryli właśnie naukowcy z Massachusetts Institute of Technology.

To coś na kształt metronomu, grupa komórek, które odliczają czas z zaskakującą dokładnością. Odkryto je u małp w obrębie dwóch rejonów mózgu, kory przedczołowej i ciała prążkowanego, które u nas odgrywają poważną rolę w procesach uczenia się i kierowania tym jak się poruszamy i myślimy. Prawdopodobnie podobny do tego układ pomaga nam, ludziom wykonywać czynności wymagające koordynacji w czasie, choćby grać na instrumentach muzycznych, być może też odpowiada za to, jak szybko mówimy, czytamy, czy chodzimy. Konsekwencje tego odkrycia mogą być poważne, zrozumienie natury tego mechanizmu może pomóc leczyć niektóre choroby. Może też wyjaśni nam, dlaczego rano, po wstaniu, ten wewnetrzny zegar tyka zawsze za wolno...

Z Małgorzatą Steckiewicz i Tomaszem Staniszewskim cenimy sobie każdą sekundę poranka.