Sztuczne tworzywa przyjazne środowisku? Być może odkrycie koreańskich naukowców przybliży nas do bezpiecznych metod produkcji choćby plastikowych butelek.

Przy wykorzystaniu tej nowej metody nie potrzeba byłoby ropy naftowej. Polimery konieczne do produkcji plastików, powstawałyby na drodze bioinżynierii, a ich produkcją zajmowałyby się bakterie. Chodzi o związek PLA, zwany kwasem polimlekowym, który można otrzymać z odpadów biologicznych. Jego produkcja do tej pory była jednak dość kosztowna. Naukowcy z KAIST University i koncernu LG Chem odkryli, że można tego dokonać na drodze znacznie tańszej fermentacji, przy użyciu odpowiednio zmodyfikowanych bakterii e.coli. Jeśli uda się te metodę upowszechnić problem plastikowych butelek, reklamówek i tym podobnych możemy mieć z głowy.

Z Mają Dutkiewicz i Michałem Kowalewskim chcemy mieć i reklamówki i... ekologicznie czyste sumienie.