Czyżby odnaleziono brakujące ogniwo teorii Darwina? W Nowym Yorku zaprezentowano dziś szkielet lemura sprzed 47 milionów lat, który miałby być wspólnym przodkiem małp, małp człekokształtnych i ludzi.

Szkielet lemura zwanego... Ida, odnaleziono 25 lat temu na terenie Niemiec, niedaleko Frankfurtu. Przez 20 lat, zatopiony w poliestrze zdobił ścianę w posiadłosci tajemniczego niemieckiego kolekcjonera. W 2006 roku został odkupiony przez profesora Jorna Huruma z Norweskiego Muzeum Historii Naturalnej za milion dolarów. Dwa lata badań pokazały, że szkielet mógł należeć do osobnika, który był pośrednikiem między nami, a światem zwierząt. Uroczystość w Nowym Yorku wiąże się oczywiście z obchodami 200-lecia urodzin Karola Darwina i oczywiście przy okazji nie brak głosów, kwestionujących rolę Idy w naszej własnej ewolucji. Z pewnością sporów w jej sprawie w najbliższym czasie będzie dużo...

Z Ewą Kwaśny i Michałem Kowalewskim wpatrujemy się w portret przodka.