W nocy policjanci zostali wezwani do interwencji, aby uspokoić grupę szarpiących się mężczyzn. W pewnym momencie jeden z uczestników bójki uderzył funkcjonariusza. Od razu został zatrzymany.
Kiedy jednak był transportowany do radiowozu, policjanci znowu zostali zaatakowani. Jeden z napastników próbował wyrwać broń funkcjonariuszowi. Wtedy padły strzały, po których mężczyźni uciekli.
Teraz policja przegląda miejski monitoring i szuka pozostałych uczestników szarpaniny.
(ug)