Jak poinformowała Oppah Muchinguri-Kashiri Minister Środowiska Zimbabwe, mężczyzna nie usłyszy zarzutów, ponieważ uzyskał wszystkie wymagane uprawnienia do przeprowadzenia polowania. Na tej podstawie postawienie Palmera w stan oskarżenia jest niemożliwe.
Oburzenie światowych mediów wywołał nie tylko sam fakt zabicia symbolu kraju, ale też sposób, w jaki Cecil zginął. Palmer miał zwabić lwa poza terytorium Parku Narodowego Hwange, a następnie strzelił do niego z łuku. Zwierzę wykrwawiało się przez ok. 40 h.
Pod petycją w sprawie ekstradycji kłusownika do Zimbabwe podpisały się setki tysięcy osób z całego kraju.
Gdyby Walter Palmer był obywatelem Zimbabwe, zostałby oskarżony o kłusownictwo. Na podstawie obowiązującego prawa za to przestępstwo grozi od dwóch do pięciu lat więzienia.