1. Nasi piloci nie mieli przećwiczonych wszystkich możliwych sytuacji awaryjnych i nie do końca wiedzieli jak reagować.
2. Gdyby nie katastrofa, to (patrz pkt 1.) nigdy nie wyszłoby na jaw.
3. Rosja posprzątała swoją odpowiedzialność pod dywanem mgły, która unosi się nad smoleńską katastrofą i nie wiem czy kiedykolwiek się dowiemy, co naprawdę działo się na "wieży kontrolnej".
4. Musimy jak najszybciej otrząsnąć się po ustaleniach MAK-u i liczyć na to, że wszystkie materiały powędrują teraz do rosyjskiej prokuratury, a stamtąd do Polski.