Głęboko w lesie w okolicach Wólki Kolczyńskiej na przestrzeni półtora kilometra ktoś rozrzucił ponad 2 tony zapakowanego w worki foliowe mięsa mielonego. Prawdopodobnie leżało kilka dni, bo worki były porozrywane przez leśne zwierzęta i w zaawansowanym stanie rozkładu.
Mięso zutylizowano. Koszt, który zamiast właściciela mięsa, poniosła gmina to ponad 5 tysięcy złotych.