57-letni Sannikau został skazany w sobotę w Mińsku za "organizację masowych zamieszek" przez zwołanie manifestacji w wieczór wyborczy 19 grudnia. Zatrzymano wówczas ponad 600 osób, w tym większość kandydatów opozycji.
Departament Stanu wezwał Białoruś do "natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia wszystkich więźniów politycznych" oraz zaprzestania ataków na opozycjonistów, którym stale grozi arbitralne aresztowanie. Stany Zjednoczone wezmą pod uwagę wyroki w trwających procesach, oceniając swoje relacje z Białorusią, i rozważą dodatkowe środki" przeciwko reżimowi - napisano w komunikacie.