"Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ, która ma na celu przede wszystkim ochronę ludności cywilnej w Libii, sprawę ewentualnego zaopatrywania powstańców w broń pozostawia otwartą - powiedziała Hillary Clinton.
Sekretarz stanu USA przyznała, że ma dość skromną wiedzę o libijskiej opozycji. "Nie wiemy zbyt wiele, a zwłaszcza nie wiemy tego, co najbardziej chcielibyśmy wiedzieć" - powiedziała szefowa amerykańskiej dyplomacji.
O możliwości dozbrojenia libijskich powstańców wspomniała kilka godzina wcześniej ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ Susan Rice. "Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, lecz jej nie wykluczamy" - powiedziała w programie telewizji ABC "Good Morning America".
Szef francuskiej dyplomacji Alain Juppe oświadczył natomiast po zakończeniu londyńskiej konferencji, że Francja jest gotowa rozmawiać z partnerami o dostarczaniu broni libijskiej opozycji.