Owiane wielką tajemnicą przygotowania do ślubu dekady to temat numer w Stanach Zjednoczonych. 31 lipca na ślubnym kobiercu stanie 29-letnia Chelsea Clinton. Jedyna córka obecnej sekretarz stanu i byłego prezydenta poślubi swojego wieloletniego przyjaciela, obecnie rekina z Wall Street, 31-letniego Marca Mezvinsky'ego.

Media spekulują, że wesele odbędzie się w miasteczku Rhinebeck, położonego na północ od Nowego Jorku. Chelsea ma podobno założyć suknię ślubną projektu Oscara de la Renty. Trzymam język za zębami. Mam wyraźne polecenie nie mówić na ten temat - tak medialne rewelacje skomentowała Hillary Clinton. Sekretarz stanu USA w wywiadzie dla telewizji NBC podkreśliła: To jest jej święto i rodzinna impreza. Ludzie, którzy przyjdą na ślub, są jej przyjaciółmi. To osoby dla niej ważne i tak powinno być.

Hillary Clinton nie ma zbyt wiele czasu, by brać udział w przygotowaniach do wesela córki. Właśnie podróżuje po Azji. Wczoraj w Islamabadzie ogłosiła pakiet pomocowy dla Pakistanu, dziś będzie w Afganistanie.