Poprzedni bilans mówił o co najmniej 157 ofiarach śmiertelnych.
Nie wiem, kiedy to się skończy. Ciągle wydobywamy ciała - powiedział Markos Melese, szef agencji zarządzania kryzysowego w regionie Gofa.
Na nagraniu wideo udostępnionym przez lokalne władze widać ludzi kopiących ziemię łopatami i gołymi rękami.
Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła, gdy ludzie, którzy przybyli na ratunek, również zostali uwięzieni (pod zwałami ziemi - PAP) - powiedział administrator okręgu Misikir Mitiku, dodając, że jest to "bardzo smutne wydarzenie".
Do pierwszego osuwiska doszło w niedzielę wieczorem, drugie nastąpiło w poniedziałek rano.