W piątek obaj pięściarze spotkali się na oficjalnym ważeniu. Z tego pojedynku zwycięsko wyszedł Briggs, który waży 119 kilogramów, Kliczko jest o pięć kilogramów lżejszy. Ukrainiec i tak przybrał na wadze w porównaniu z jego ostatnią walką. W maju w Gelsenkirchen Kliczko zmierzył się z Albertem Sosnowskim. Wtedy Ukrainiec ważył 112 kilogramów. Sosnowski był o dziesięć kilogramów lżejszy. Polak przegrał tę walkę przez nokaut w dziesiątej rundzie.
Tym razem eksperci przewidują, że Kliczko może mieć dużo poważniejsze problemy z pokonaniem Briggsa. Co prawda Amerykanin jest wyraźnie niższy od Ukraińca, ale ma wielkie doświadczenie. Zapewnia, że jest w stanie zdobyć tytuł mistrza świata i pokonać Kliczkę. Zresztą Briggs był już mistrzem świata organizacji WBO. W czasie zawodowej kariery odniósł 51 zwycięstw, przegrał pięć razy. Kliczko ma na koncie 40 zwycięstw i dwie porażki.