Na razie nie ma zgłoszeń o szkodach spowodowanych wstrząsem. Kopalniane służby od razu w nocy sprawdziły sieć wodociągową i gazową. Nie doszło do rozszczelnienia.
Do tej pory kilkadziesiąt zaniepokojonych osób zadzwoniło do kopalni i Wyższego Urzędu Górniczego, ale głównie po to, by poinformować o wstrząsie. Mówili, że na wyższych piętrach w blokach odczuli kołysanie.
Jeśli ktoś jeszcze zauważy szkody wywołane wstrząsem, powinien skontaktować się z kopalnią lub Katowickim Holdingiem Węglowym.
Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.
(mal)