Jak twierdzą rowerzyści, ważniejsze od zabezpieczenia samego roweru, jest zabezpieczenie piwnicy, w której rower zostawiamy. Złodzieje wiedzą, że kończy się sezon dwóch kółek. Jeśli już decydujemy się pozostawić rower w piwnicy okryjmy go folią. Chociaż teraz są ramy aluminiowe, które tak mocno nie ulegają korozji – mówi Aleks Bartkowiak, poznański specjalista od rowerów. Koniecznie spuśćmy powietrze z opon, żeby nie sparciały– podkreśla Bartkowiak.
Specjaliści nie zalecają zdejmowania łańcucha na zimę i trzymania go w smarze. Zachęcają za to do jazdy zimą. Na pewno trzeba podregulować hamulce lub wymienić klocki tak, by można było się bezpiecznie zatrzymać– mówi Aleks Bartkowiak. Ważne jest też, by rowerzysta zadbał sam o siebie. Ubiór na cebulę oraz kamizelka odblaskowa – to podstawa.