RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Jak tajniacy auta kupowali

Publikacja: Środa, 29 września (00:15) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Afera z policjantami z supertajnego warszawskiego Wydziału Techniki Operacyjnej - w roli głównej. Jak donosi "Rzeczpospolita", funkcjonariusze kupowali auta od oszusta po zaniżonej cenie i do prywatnych celów.

Afera wydała się przypadkiem, gdy prokuratorzy prowadzili śledztwo w sprawie Artura E., którego podejrzewali o oszustwa przy sprzedaży aut. Odkryli, że był zaprzyjaźniony z warszawskimi policjantami.

Szefowi Wydziału Techniki Operacyjnej (przeszedł na emeryturę po ujawnieniu sprawy) Artur E. udostępnił mieszkanie, zaś niektórzy funkcjonariusze mieli kupować u niego samochody dla prywatnych celów taniej niż na rynku. Dostarczał też luksusowe auta - audi Q7, bmw X5, chrysler - dla Wydziału. Niewykluczone, że auta kupowały od niego także komendy w Radomiu i Bydgoszczy.

Śledczy podkreślają, że sprawa nie jest łatwa, bo wszystkie dokumenty wydziału, w którym pracują policyjni tajniacy, także dotyczące zakupu aut, są tajne. Pojazdy operacyjne były kupowane z wolnej ręki i rejestrowane na fikcyjne nazwiska, co jest dopuszczalne w przypadku tego wydziału.

Źródło: RMF24-PAP FB

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: