Dziewczynka przyjechała do Kotliny Kłodzkiej na zimowisko, na Jamrozowej Polanie była pod opieką wychowawczyni. Drzewo przewróciło się po dość silnych podmuchach wiatru.
Okoliczności tego wypadku bada prokuratura. Do wypadku doszło w piątek wieczorem, ale dopiero dziś poinformowały o nim służby.
Na Dolnym Śląsku wiatr zrywa przewody, łamane konary blokują rogi. Najgorzej jest w Kotlinach Kłodzkiej i Jeleniogórskiej oraz wokół Wałbrzycha. 4 tysiące odbiorców nie ma prądu.
Awarie są już usuwane, na Dolnym Śląsku tak mocno ma wiać do jutra.