Akcję CBA podjęto na podstawie przepisów o "działaniach niecierpiących zwłoki". Oznacza to, że akcja była dynamiczna i nie można wykluczyć, że oficer został zatrzymany na gorącym uczynku.
Funkcjonariusz ABW wpadł na terenie Płocka. Nie został jednak zatrzymany ani w swoim mieszkaniu, ani w miejscu pracy. ABW ma w tym mieście delegaturę.
Na razie nie ma żadnych informacji w sprawie zarzutów jakie może usłyszeć mężczyzna.
Według informacji reportera RMF FM oficer pracował w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego około czterech lat. W wydanym komunikacie agencja zapewnia o pełnej współpracy z prokuraturą.
(ug)