Gdy zostanę ministrem w Kancelarii, to zrzeknę się mandatu poselskiego. Nie oznacza to, że rezygnuję z polityki, wręcz odwrotnie, mam prezydentowi pomagać w sprawach politycznych. Będę ministrem ds. kontaktów rządem i parlamentem - powiedział Nowak.
Według nieoficjalnych informacji zbliżonych do PO, Nowak mógłby rozpocząć pracę w Kancelarii Prezydenta w przyszłym tygodniu.
Mandatu poselskiego nie można łączyć z pełnieniem funkcji ministra w Kancelarii Prezydenta. W momencie przejścia Nowaka do Kancelarii jego miejsce w Sejmie zajmie osoba, która z gdańskiej listy PO - wśród tych, którzy się nie dostali - otrzymała najwięcej głosów.
W tej kadencji już kilku posłów Platformy zostało zastąpionych przez osoby z listy. Kolejną jest Jerzy Borowczak, który otrzymał w wyborach w 2007 roku 5738 głosów.
Borowczak pytany przez dziennikarzy, czy wejdzie do Sejmu w miejsce Nowaka odpowiedział, że "najprawdopodobniej tak". Dodał, że niebawem kończy się jego kadencja radnego w dzielnicy Gdańsk-Zaspa-Przymorze.