Lewica zapowiada zdecydowane zerwanie z reformami gospodarczymi poprzedniego gabinetu. Zdaniem komentatorów, Socjaldemokracji trudno będzie znaleźć koalicyjnych partnerów. Nie wykluczają, że negocjacje mogą potrwać wiele tygodni i zakończyć się fiaskiem.
Wówczas władza mogłaby jednak pozostać w rękach prawicowej Słowackiej Unii Demokratycznej i Chrześcijańskiej Mikulasa Dzurindy, która wprowadzanymi reformami sprawiła, że Słowacja stała się jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek Europy. Reformy te okazały się jednak zbyt bolesne dla sporej części społeczeństwa i nie zdołały zmniejszyć wysokiego poziomu bezrobocia.