Aby sytuacja mogła się zmienić, obie strony musiałyby wykazać się dobrą wolą. Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki zapowiada jednak, że Lech Kaczyński zaprosi premiera do wspólnego lotu:
Wszystko wskazuje jednak na to, że Donald Tusk nie chce omawiać z prezydentem żadnych szczegółów szczytu. Od współpracowników premiera, którzy towarzyszą mu w europejskich wojażach, nasza reporterka usłyszała krótki komunikat: Nie interesuje nas, gdzie i jak leci Pan Prezydent.