Nagranie, poświęcone problemom Inowrocławia, rozpoczyna się od mrocznej muzyki z filmu "Requiem dla snu". Poselskie kino jednak nie wszystkim mieszkańcom miasta się podoba. I tak z tego nic nie wychodzi - usłyszał reporter RMF FM Tomasz Fenske:
Większość jednak poselską inwencję docenia. Taki pomysł jest dobry, praktyczny i godny polecenia - mówią:
Pytanie tylko, czy inni posłowie, zainspirowani przez młodego parlamentarzystę, nie zechcą również zabłysnąć własnymi filmami. A wtedy już tylko krok do kolejnego polskiego festiwalu filmowego – tym razem sejmowego.