Bezpański długowłosy kot wprowadził się na Downing Street w 1989 roku, u schyłku kadencji Margaret Thatcher. Mieszkał tam aż do 1997 roku, kiedy pół roku po wyborczym zwycięstwie Partii Pracy został wykwaterowany.
Gdy wówczas kot zniknął z Downing Street, sprawę tę podniesiono w parlamentarnej interpelacji. Konserwatywny deputowany domagał się potwierdzenia, że Humphrey cieszy się dobrym zdrowiem.
Zwierzak był pierwszym kotem, którego śmierć oficjalnie potwierdził rzecznik Downing Street.