Zatrzymany przez policję mężczyzna tłumaczył, że kostkę kupił po okazyjnie cenie z internetowego ogłoszenia. Miał za nią zapłacić 4 tys. zł. W rzeczywistości pieniądze te podzielili między siebie wspólnicy - zatrudniony przy budowie operator koparki i dwóch kierowców, którzy zgodzili się przetransportować ukradzione materiały budowlane.
Cała czwórka przyznała się już do winy a kostki brukowe udało się odzyskać. Trzej zatrzymani usłyszeli zarzut kradzieży, czwarty paserstwa. Grozi im do 5 lat więzienia.