Nastolatek wyszedł wcześniej na wolność, ponieważ bardzo dobrze sprawował się w poprawczaku i poddał się resocjalizacji. W belgijskim poprawczaku pracował jako ogrodnik.
Mariusz O. zapowiedział, że w Polsce będzie pomagał swojej rodzinie, która musiała wyjechać z Belgii. Ojciec chłopaka jest ciężko chory. Chłopak chce w Polsce pracować w sektorze budowlanym.
Wiadomość o wcześniejszym zwolnieniu zabójcy Joe van Holsbeecka była szokiem dla rodziny zamordowanego chłopaka, chociaż ostatecznie ojciec ofiary stwierdził, że dobrze, iż zabójca będzie daleko, bo dzięki temu nie będzie miał pokusy, żeby go odnaleźć.