Z powodu burd na trybunach spotkanie rozegrane w sobotę 1 kwietnia na Stadionie Olimpijskim rozpoczęło się z prawie półgodzinnym opóźnieniem. Kilkudziesięciu fanów z Wrocławia wtargnęło na murawę stadionu próbując dostać się do sektora zajmowanego przez kibiców z Łodzi. Policja musiała użyć armatki wodnej.
Pięciu stadionowych bandytów biorących udział w zamieszkach zostało skazanych przez sąd grodzki. Dostali po 600 złotych grzywny i dwuletnie zakazy wchodzenia na stadion.