Nie zamierzam walczyć z faktami. Zrobiłem podłą i nikczemną rzecz i nie będę szukał dla siebie usprawiedliwienia - powiedział aktor w rozmowie z tygodnikiem. Przyznał też, że brał od bezpieki pieniądze.
Z dokumentów, do których dotarł „Wprost” wynika, że Dedek został zwerbowany w grudniu 1977 r. Z esbekami spotykał się w warszawskich kawiarniach Nowy Świat i Zapiecek. W raportach opisywał swoje relacje z kolegą ze studiów Jerzym Gudejką. Papkin donosił też na Krzysztofa Kolbergera i Piotra Grabowskiego. Formalnie współpraca Tomasza Dedka z SB zakończyła się 6 września 1989 r.