Powoli będziemy przyzwyczajać uczniów do trybu zajęć, zostawiając sporo czasu na przerwy - tłumaczy pedagog szkolny, asystujący nauczycielom w prowadzeniu lekcji. Zajęcia jednak nie odbywają się jeszcze w budynku szkoły, w której doszło do tragedii. Uczniowie zostali przeniesieni do okolicznych szkół. Ma im to pomóc w zapomnieniu o całym zdarzeniu i w szybszym powrocie do szkolnych zajęć.
Przez najbliższe 6 tygodni będą pod stałą obserwacją i opieką psychologów. Wtedy okaże się, ilu z nich potrzebuje dodatkowej pomocy. Jeżeli objawy takie jak zaburzenia snu, brak apetytu czy problemy z koncentracją nie ustąpią, uczniowie zostaną skierowani na dodatkową terapię.