Aby uniknąć kolejnej katastrofy, wprowadzono nowe zabezpieczenia i zdecydowano, że akcelerator będzie uruchamiany stopniowo. Dojście do maksymalnych energii potrwa co najmniej dwa lata. Pierwsze wiązki będą miały energię blisko 20-krotnie niższą od docelowej. Jeszcze przed Bożym Narodzeniem będzie zbieranie wstępnych danych - mówi dziennikarzowi RMF FM Grzegorzowi Jasińskiemu doktor Grzegorz Polok z Instytutu Fizyki Jądrowej:
Wielki Zderzacz Hadronów (LHC) to największy na świecie akcelerator cząstek (hadronów). Ma postać kolistego tunelu o długości 27 kilometrów i waży 100 ton. Będzie on rozpędzał cząstki do prędkości bliskiej prędkości światła. Eksperymenty pozwolą „zobaczyć” zjawiska przewidywane przez teoretyków cząstek elementarnych i zrozumieć właściwości podstawowych składników materii.