RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Wąsacz: Moje zeznania nie są przełomowe

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

<i>Wydaje mi się, że moje przesłuchanie nie wniosło nic ponad to, co zeznawałem przed komisjami sejmowymi</i> - powiedział Emil Wąsacz po wyjściu z gdańskiej prokuratury. Były minister skarbu był dziś przesłuchiwany prawie 4 godziny.

Prokuratorzy nie chcą ujawniać szczegółów dzisiejszych zeznań Wąsacza. Podkreślają jedynie, że były minister skarbu odpowiada na wszystkie pytania. Ciągle zmierzamy do tego, aby te wyjaśnienia były pełne i aby odnosiły się do wszystkich istotnych okoliczności sprawy - powiedział radiu RMF jeden z prowadzących śledztwo.

Wąsacz po wyjściu z prokuratury stwierdził, że jego zeznania nie będą przełomem w sprawie prywatyzacji PZU. Jego zdaniem, prokuratorzy nie poruszają żadnych nowych wątków. Prokuratura jednak rządzi się przepisami kodeksu postępowania karnego, czyli trzyma się dosyć ściśle podstawowych wątków, w przeciwieństwie do komisji sejmowych - stwierdził.

Były minister skarbu podkreślił, że chce współpracować z prokuraturą. Nie miał zamiaru ukrywać się, ani uciekać z kraju. Stwierdził, że zatrzymanie go jest polityczną hucpą przed wyborami samorządowymi. Złoży więc zażalenie na postępowanie prokuratury.

Następne przesłuchania Wąsacza odbędą się w przyszłym tygodniu – w środę i w czwartek.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: