Dwa tygodnie temu w Belgii dokonano fałszerstwa - wyciągnięto z urn o 98 kart więcej, niż wydano. Prokuratura wszczęła śledztwo.
Tym razem członkowie komisji bacznie obserwowali urny. Skład komisji został zmieniony. Do lokalu wyborczego wpuszczano tylko po kilka osób. Jak poinformował, konsul Piotr Wojtczak, liczba kart wyjętych z urny zgadzała się z liczbą wydanych wyborcom. Jedna karta była nieostemplowana i ten głos uznano za nieważny.
Na terenie konsulatu znaleziono ulotkę agitacyjną. Oprócz tego przez jakiś czas niedaleko konsulatu stało oplakatowane hasłami wyborczymi auto. Było jednak zaparkowane zgodnie z przepisami i konsulat nie miał podstaw do interwencji.
Zobacz porównanie wyników sondaży
Według sondażu TNS OBOP dla TVP, Bronisław Komorowski zdobył 53,1 procent głosów. Na Jarosława Kaczyńskiego głosowało natomiast 46,9 procent wyborców.
Nieco mniejszą przewagę daje Komorowskiemu sondaż SMG/KRC dla TVN i TVN24. Według tego badania, kandydat PO uzyskał poparcie 52,8 procent głosujących, a szef PiS - 47,2 procent.
Z kolei według sondażu Homo Homini dla Polsat News, Bronisława Komorowskiego poparło 51,6 procent wyborców, a Jarosława Kaczyńskiego - 48,4 procent.