O przywrócenie i rozszerzenie zawieszonych w 2008 roku unijnych sankcji zaapelował pod koniec grudnia polski rząd. We wtorek niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung", powołując się na źródła rządowe w Berlinie, napisał, że również niemieccy politycy są podobnego zdania.
UE nałożyła sankcje wizowe na Łukaszenkę i 40 innych urzędników po wyborach w 2006 roku. Dwa lata później sankcje zawieszono wobec 36 osób. Unia wznowiła też rozmowy z Mińskiem, kiedy reżim zwolnił ważnych więźniów politycznych.
Decyzja o przywróceniu sankcji może zapaść już na najbliższym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych 31 stycznia w Brukseli.