RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Umorzono śledztwo ws. śmierci generała "Grota"

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Szczeciński oddział IPN, z braku nowych dowodów, umorzył śledztwo w sprawie okoliczności śmierci generała Stefana Grota-Roweckiego. Strona rosyjska, do której IPN wystąpił w ubiegłym roku z wnioskiem o udostępnienie materiałów w tej sprawie, przesłała dokumenty nie wnoszące nic nowego do śledztwa.

W lipcu 2006 r. szczeciński IPN zwrócił się do Rosji z prośbą o udostępnienie wszystkich materiałów dotyczących obozu Sachsenhausen, w tym podobozu Zellenbau, w którym przetrzymywano Grota-Roweckiego po aresztowaniu go przez Gestapo w 1943 r.

Chodziło m.in. o dokumenty dotyczące pobytu generała w obozie, w tym o telegram zawierający rozkaz i meldunek o wykonaniu egzekucji oraz materiały z przesłuchania komendanta obozu.

Prowadząca śledztwo prokurator Jolanta Jędrzejowska powiedziała, że strona rosyjska poinformowała, iż komendant obozu, w którym przetrzymywano generała nie był przesłuchiwany w sprawie komendanta AK.

Odesłano mi też meldunki o ruchu oporu na terenie Czech i Polski, dotyczące ujęcia innych osób; w meldunkach tych pada nazwisko Grota. Ale te materiały nie wniosły niczego do sprawy. Nie ma już skąd wziąć innych dokumentów, dlatego śledztwo zostało 30 marca umorzone - wyjaśniła Jędrzejowska.

Szczeciński oddział IPN zgromadził w związku ze śledztwem, prowadzonym od początku 2003 roku, wszystkie dostępne materiały zebrane przez historyków i badaczy, pochodzące m.in. z archiwów w Londynie, w Niemczech oraz w Polsce.

Gen. Stefan Rowecki był od 1940 r. komendantem głównym Związku Walki Zbrojnej, a od 1942 r. - dowódcą Armii Krajowej. Został aresztowany w Warszawie przez Gestapo 30 czerwca 1943 r., w wyniku zdrady żołnierzy AK Ludwika Kalksteina i Eugeniusza Świerczewskiego. Tego samego dnia przetransportowano go do Berlina, gdzie próbowano go skłonić do współpracy z Niemcami przeciw bolszewikom.

Gdy się to nie udało, przeniesiono go do obozu w Sachsenhausen i umieszczono w budynku dla ważnych więźniów. Przebywał tam do pierwszych dni sierpnia 1944 r. Przypuszcza się, że został zamordowany na polecenie szefa SS Heinricha Himmlera po wybuchu Powstania Warszawskiego.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: