Drugi set Radwańska rozpoczęła słabo i już po stracie serwisu w drugim gemie przegrywała 0:2. Walka była wyrównana i tenisistki cały czas odbierały sobie prowadzenie. Pod koniec setu Glatch ponownie objęła prowadzenie - 6:5, ale tenisistka z Krakowa doprowadziła do tie-breaka. Decydująca rozgrywka była wyrównana tylko do stanu 3:3, bo późnej Radwańska zdobyła cztery kolejne punkty i zakończyła trwające godzinę i 50 minut spotkanie przy pierwszej piłce meczowej.
W pojedynku, którego stawką będzie awans do ćwierćfinału Polka zagra przeciwko Dunce Caroline Wozniacki, rozstawionej z numerem dziewiątym, która w niedzielę pokonała 6:3, 3:6, 6:3 Estonkę Kaię Kaneli. Młodsza z sióstr Radwańskich wygrała w tej imprezie z Portugalką Michelle Larcherde de Brito 4:6, 6:2, 6:4, a w drugiej rundzie sprawiła dużą niespodziankę, eliminując 6:2, 4:6, 6:3 Rosjankę Swietłanę Kuzniecową, rozstawioną z numerem szóstym. Ten wynik niemalże zapewnił jej awans do pierwszej setki rankingu WTA Tour, w którym obecnie jest 107.