Dzięki nowemu prawu Polacy mogliby się leczyć za granicą, mając gwarancję, że koszty leczenia zostaną im zwrócone do takiej kwoty, jaką otrzymaliby w kraju.
Ostateczne decyzje w tej sprawie mają zapaść 1 grudnia na spotkaniu unijnych ministrów zdrowia. Szwecji, która przewodniczy w tym półroczu pracom UE, bardzo zależy na przyjęciu dyrektywy. Liczą, że do tego czasu Polska złagodzi swoje stanowisko.
Resort Ewy Kopacz obawia się tymczasem rozkwitu "medycznej turystyki". Posłuchaj relacji naszej korespondentki: