Maszyna przyleciała w nasz rejon ok. godz. 8.25 - powiedział mjr Bogdan Ziółkowski, oficer prasowy 12. Komendy Lotniska w Mirosławcu. Ziółkowski nie chciał powiedzieć, czy planowane było lądowanie tupolewa w Mirosławcu.
Dwa poprzednie loty testowe odbyły się w kwietniu. Członkowie komisji, której przewodniczy szef resortu spraw wewnętrznych Jerzy Miller, po ich zakończeniu nie chcieli ujawniać żadnych szczegółów. Wcześniej mówili jedynie, że eksperyment ma odpowiedzieć na pytanie, dlaczego, mimo że na ok. 20 sekund przed katastrofą kapitan Arkadiusz Protasiuk powiedział: odchodzimy, załoga nie wyprowadziła samolotu.