Potrzebę takich lekcji zgłosiły same szkoły, gdyż jak mówi Elżbieta Sudoł z biblioteki publicznej w Środzie Śląskiej - dzieci czasami nawet nie wiedzą, że biblioteka jest u nich w mieście.
Młodzi ludzie coraz częściej bowiem to wtórni analfabeci, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem i wyszukiwać w książkach potrzebnych informacji. Ostatnio przeczytałem książkę w listopadzie, bo mnie to nudzi - mówi jeden z uczniów. Jeszcze inny twierdzi, że nikt nie lubi książek czytać poza dziewczynami. Żaden chłopak nie lubi czytać książek.
Być może dzięki „PdC” najmłodsi potencjalni czytelnicy staną się czytelnikami faktycznymi.