Na tymczasową pracę szansę ma tylko 60 osób, które były bezrobotne przez co najmniej 2-3 lata. Chętnych jednak nie brakuje; nie zniechęca ich nawet niskie wynagrodzenie.
Kilka osób, które się sprawdzą, otrzymają propozycję stałej pracy na pełnym etapie. Najpierw muszą jednak sprostać trudnemu sprawdzianowi w schroniskach i domach pomocy społecznej.