Kościelna komisja historyczna nie mogła sama zajrzeć do teczki abpa Stanisława Wielgusa. Czekała aż metropolita warszawski oficjalnie o to wystąpi. Tylko na jego wniosek komisja może bowiem przejrzeć dotyczącą go zawartość archiwów IPN.
We wtorek kościelna komisja historyczna rozpoczęła kwerendę w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie. Zapoznała się z ważnymi dokumentami dotyczącymi inwigilacji Kościoła przez SB.