Opolska prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania oceniając, że "brakuje uzasadnionych podejrzeń popełnienia przestępstwa". Prokuratura badała sprawę po doniesieniach "Newsweeka", według którego poseł m.in. miał się dopuścić płatnej protekcji przy załatwianiu działki w mieście w zamian za sponsorowanie klubu koszykarskiego.
Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu, która w trybie nadzoru prokuratorskiego sprawdziła decyzję opolskich prokuratorów uznała, że podjęli oni decyzję "słuszną, trafną i zasadną".