Jak powiedział rzecznik rządu Jan Dziedziczak, na biurku Ślusarczyka, będzie czekało specjalne pismo w tej sprawie wraz z rachunkiem.
Rzecznik rządu wyjaśnił też, że istnieje możliwość wynajmowania busów z Kancelarii Premiera, które w ten sposób zarabiają na siebie. Jak podkreślił, bus może wypożyczyć każdy. Pracownicy Kancelarii i innych urzędów płacą za wynajęcie busa 2,53 zł za kilometr jazdy oraz 25,70 zł za godzinę pracy kierowcy. Osoby spoza KPRM - 2,60 zł za kilometr oraz 27 zł za godzinę pracy kierowcy.
26 maja na weselu Ślusarczyka bawili się najważniejsi politycy Ligi Polskich Rodzin, z wicepremierem Romanem Giertychem na czele. Jak ustalił tygodnik „Wprost”, minister pożyczył z Kancelarii Premiera dwa mikrobusy. Rządowe pojazdy zawiozły gości spod kościoła, w którym odbył się ślub, na wesele. Ślusarczyk zwolnił kierowców dopiero nad ranem - po odwiezieniu weselników do domu.