Na Rugii martwe koty znaleziono koło Wittower Faehre - w tym samym regionie, skąd nadeszła informacja o pierwszym zarażonym zwierzęciu.
W Austrii natomiast wszystkie trzy koty, które były nosicielami wirusa H5N1, nie zostały zarażone i nie mają już żadnych objawów choroby – poinformowały tamtejsze władze. Prawdopodobnie więc, system obronny zwierząt sam pokonał ptasią grypę.
Panika związana z zachorowaniami wśród kotów powoduje, że we Francji właściciele zwierząt coraz częściej je porzucają. Chodzi przede wszystkim o okolice Lyonu, gdzie stwierdzono najwięcej przypadków choroby. W ciągu zaledwie jednego dnia do schroniska trafiło 40 wyrzuconych kotów. Francuska agencja ds. żywności nakazała właścicielom trzymanie kotów w domach i wyprowadzanie psów tylko na smyczy, ale zaapelowała też, by nie wpadać w panikę.