Zuniga jest już w kraju, a tam może liczyć na ochronę dziesięciu policjantów. Ministerstwo spraw zagranicznych Kolumbii poprosiło także włoskie władze, by objęły specjalnym nadzorem piłkarza Napoli, kiedy będzie już w Italii przygotowywać się do nowego sezonu klubowego.
Kibice potrafią być fanatyczni, dlatego nie można lekceważyć takich pogróżek - powiedział szef kolumbijskiej policji Rodolfo Palomino.
Zuniga przeprosił za faul i zapewnił, że nigdy nie chciał skrzywdzić Neymara. W oficjalnym liście skierowanym do zawodnika Barcelony i reprezentacji Brazylii życzył mu szybkiego powrotu do zdrowia.
(mal)