Za przyjęciem nowelizacji głosowało 237 posłów. Przeciwnych było tylko 2, ponieważ posłowie PO, SLD i PSL opuścili salę obrad. - To jest sprzeciw wobec takich projektów, które burzą ideę społeczeństwa obywatelskiego i ideę samorządności - mówi Janusz Szmajdziński z SLD.
Zmiany w ordynacji trafią teraz do Senatu. Ten najpewniej nie będzie proponował kolejnych poprawek. Wówczas dokument być może jeszcze dziś znajdzie się na biurku prezydenta. W ten sposób jesienne wybory odbędą się już według nowych zasad.