Włoski wycieczkowiec z około 1500 pasażerami i członkami załogi na pokładzie został zaatakowany przez bandę uzbrojonych piratów w sobotę, około 300 km od Port Victoria na Seszelach. Izraelskim ochroniarzom statku udało się jednak odeprzeć napad.
Wkrótce po incydencie poszukiwanie napastników rozpoczęła hiszpańska fregata "Numancia", indyjski okręt wojenny oraz francuskie i seszelskie samoloty.
Operacja szybko przyniosła skutki. W niedzielę nieopodal miejsca, gdzie doszło do ataku, "Numancia" natknęła się na motorówkę z dziewięcioma domniemanymi piratami. Mężczyzn udało się schwytać i przekazać władzom Seszeli.
Jak podała agencja AFP, w rękach somalijskich piratów pozostaje obecnie szesnaście statków i 250 marynarzy.