Wcześniej Mahmud Ahmadineżad sugerował, że bez aktu dobrej woli ze strony Sarkozy’ego nie zgodzi się na uwolnienie byłej francuskiej studentki Clothildy Reiss. Grozi jej w Teheranie kara śmierci za rzekome szpiegostwo.
Według nadsekwańskich mediów, Teheran żąda, by Francja uwolniła w zamian agenta irańskich służb specjalnych, skazanego na dożywocie za zabójstwo polityczne.
Sarkozy oficjalnie odrzucił tę propozycję. Podkreślił również, że negocjacje z Teheranem w sprawie wstrzymania irańskiego programu zbrojeń nuklearnych nie mogą - jego zdaniem - trwać dłużej niż do grudnia.