Sarkozy oświadczył podczas debaty w telewizji France 2, że stanowisko Ankary w sprawie Cypru jest nie do przyjęcia. Według niego, UE i Turcję powinny łączyć jedynie "uprzywilejowane stosunki".
Uznawany powszechnie rząd greckiej części Cypru jest bojkotowany przez Turcję, która odmawia przyjmowania w swoich portach i lotniskach statków i samolotów cypryjskich oraz utrzymuje 35 tys. żołnierzy w północnej części wyspy. Z tych powodów UE dzień wcześniej częściowo zamroziła rokowania akcesyjne z Ankarą.