Pomysł jest już gotowy – reklamy wyjazdów pojawiły się nawet w niemieckich i ukraińskich biurach podróży. Turystów mają wabić przede wszystkim niskie ceny i bliskość Łodzi.
- Rano przyjeżdżają do nas na zakupy, a po południu zwiedzają Łódź. Coś dla ciała i dla ducha - tłumaczą handlowcy. Wspominają, że kiedyś przyjeżdżały całe wycieczki i kupowały wielkie worki towaru. Teraz mają nadzieję, że tłuste czasy wrócą dzięki jednodniowym wypadom na zakupy – właśnie do Rzgowa.