Rzecznik komendanta głównego Paweł Biedziak akcentuje, że głównym powodem rezygnacji Siewierskiego jest chęć przejścia na emeryturę. Potwierdza też jednak informacje RMF, że dymisja jest wynikiem kontroli: Takie kontrole zostały rzeczywiście przez Komendanta Głównego zarządzone, zwłaszcza kontrola w obszarze pozwoleń na broń, kontrola logistyki. Faktycznie ustalenia tych kontroli wskazują na pewne nieprawidłowości, ale dymisja wiąże się przede wszystkim z chęcią przejścia na emeryturę.
Wspomniane kontrole nie zostały jeszcze zakończone Odejście Ryszarda Siewierskiego można więc uznać za chronienie służby przed sytuacją, w której zarzuty prokuratorskie byłyby postawione zastępcy komendanta głównego.