Na początku listopada Rosja wstrzymała import polskiego mięsa, gdyż często na polskich papierach wjeżdżało mięso np. północnoamerykańskie.
Teraz, jak twierdzi rosyjskie ministerstwo rolnictwa, ukraińskie firmy kupują mięso w Polsce i wiozą je do Rosji, udając, że pochodzi ono z Ukrainy. Moskwa wysłała właśnie do Kijowa ostrzeżenie w tej sprawie i zapowiedziała, że jeśli sytuacja się nie zmieni, to zakaz importu obejmie także Ukrainę. Rosyjskie władze zaostrzyły w związku z tym kontrole na granicach.